Coach and Leaders

Wierzymy, że jakość przywództwa ma znaczenie.

a  kluczem do tego są liderzy i liderki – ich świadomość, decyzje i sposób, w jaki budują relacje.

Dlatego dzielimy się tutaj refleksjami, historiami i narzędziami, które mogą zainspirować do mądrego działania – z głową i z sercem.

 Połączyliśmy siły: doświadczonego lidera i coachki oraz trenerki biznesowej, bo wiemy, że synergia naszych perspektyw — wnosi realną wartość.
Za nami setki rozmów, sesji, decyzji, sukcesów i potknięć — mamy się czym dzielić,

Martyna

Z doświadczenia wiemy, że czasem wystarczy jedno zdanie, jedno pytanie, jeden impuls, by coś ruszyło w dobrym kierunku. Jeśli znajdziesz tu dla siebie taką iskrę – to będzie dla nas ogromna radość. Rozgość się.

Jak to się stało?

Wersja Martyna plus kilka słów o Aleksandrze.

Kiedy spotykałam się z Aleksandrem regularnie na sesjach coachingu biznesowego, wielokrotnie przychodziła mi do głowy myśl: „Szkoda, że nie mogą go posłuchać moi klienci biznesowi”.

W naszych szczerych rozmowach o życiu i biznesie pojawiało się wiele wątków, o których mówię i „ewangelizuję” na warsztatach. Często byłam pod wrażeniem wiedzy i doświadczenia Aleksandra oraz tego, że naprawdę stosuje w praktyce wszystkie te mądre teorie i zasady, o których tak wiele się mówi na szkoleniach i w książkach – a które w rzeczywistości tak trudno wdrożyć.

Mając od lat kontakt z wieloma liderami i menedżerami, wiem, że to wcale nie jest powszechne ani łatwe.

Na pewnym etapie naszej współpracy postanowiliśmy, że spróbujemy spisać w formie książki część tematów, które są nam bliskie biznesowo i życiowo – bo wierzymy, że mogą być naprawdę przydatne dla innych.

Aleksander ma ogromne doświadczenie – zdobyte zarówno w Polsce, jak i za granicą – w bardzo różnych środowiskach biznesowych, na wysokich stanowiskach i w wyjątkowo wymagającej branży.

To osoba, która przeszła przez wiele wyzwań – życiowych i zawodowych – przez lata funkcjonując w warunkach silnej presji i wysokiego tempa. A jednocześnie to lider, który stosuje standardy zarządzania na poziomie znacznie wyższym niż większość osób, z którymi miałam okazję pracować.

Ma konkretne, wymierne wyniki, które za nim stoją. Headhunterzy regularnie do niego dzwonią. A mimo to – albo właśnie dzięki temu – potrafi jednocześnie zmieniać całe zakłady, dowozić wyniki i budować z ludźmi relacje oparte na zaufaniu i wysokich standardach moralnych.

Jednym słowem – Aleksander jest jednym z najbardziej niezwykłych liderów, z jakimi miałam zaszczyt współpracować.

Jego wyjątkowość polega na rzadkiej kombinacji: wysokiej skuteczności i „dowożenia rezultatów” przy jednoczesnym pięknym prowadzeniu i rozwijaniu zespołów, z dużą dozą optymizmu, poczucia humoru i dystansu do siebie.

To, co często pojawiało się w mojej głowie podczas naszych rozmów, to zdanie: „Rany, on naprawdę stosuje w praktyce metody i teorie, które na warsztatach omawiam z ludźmi – a oni zwykle wykorzystują zaledwie ich ułamek, mimo że je znają.”

Zapewne – tak jak w moim przypadku – pomogło mu w tym zetknięcie z różnymi kulturami organizacyjnymi i umiejętność wyciągania wniosków zarówno z dobrych praktyk, jak i z anty przykładów.

Wierzę, że suma naszych doświadczeń i tematy, które razem analizujemy, mogą być realną wartością dla wielu ludzi.

Aleksander

„Dobrego kapitana poznaje się nie po tym, jak żegluje po spokojnych wodach, ale po tym, jak prowadzi swój okręt podczas sztormu.”

Jak to się stało?

Wersja Aleksandra plus kilka słów o Martynie

Wiele lat temu, podczas jednej z rozmów z moim szefem Felixem Ayasem, uświadomiłem sobie, z jakimi wyzwaniami mierzy się każdy lider zarządzający zespołem – nie tylko ja.

W moim zawodowym i prywatnym życiu miałem to szczęście, że spotykałem wielu niezwykłych ludzi. Ludzi, którzy – mniej lub bardziej świadomie – wspierali mnie na mojej drodze. Wierzę, że to dzięki nim stałem się tym, kim jestem, i jestem im za to ogromnie wdzięczny.

Wśród tych osób jest Martyna – jedna z tych, których wpływ był szczególny. Od kilku lat współpracujemy w ramach sesji executive coachingu. Poznaliśmy się w 2020 roku, gdy – po kilkuletnim pobycie w Niemczech – wróciłem do Polski, by przeprowadzić transformację kolejnej firmy produkcyjnej pod Krakowem.

Nasze sesje były zawsze merytoryczne, konkretne i zorientowane na najlepsze wykorzystanie dostępnych zasobów. Z biegiem czasu stawało się coraz bardziej oczywiste, że tematy biznesowe i osobiste przenikają się niemal zawsze.

Martyna pomogła mi zrozumieć, jak ważna jest harmonia w zarządzaniu własną energią – tak, by się po prostu nie „zajechać”. Wielokrotnie inspirowała mnie do głębszej refleksji nad przywództwem. Dzięki jej bogatemu doświadczeniu w pracy z innymi top managerami zrozumiałem, że nie jestem jedynym, który zmaga się na co dzień z 15 spotkaniami i brakiem czasu – zarówno dla siebie, jak i dla bliskich. Zacząłem też coraz mocniej dostrzegać, jak ważna jest systematyczna praca nad sobą.

Podobnie jak każdy profesjonalny sportowiec pracuje z zespołem asystentów, fizjoterapeutów i trenerów, tak i każdy lider powinien mieć świadomość, że jego sukces nie zależy wyłącznie od niego – lecz również od mądrego wsparcia odpowiednich osób.

To tak, jakby zapisać się na pierwszy maraton bez żadnego przygotowania, treningów, ani choćby rozmowy z kimś, kto już przebiegł kilka – powiedzmy to wprost: to prosta droga do porażki.

Jeśli jesteś na początku swojej drogi jako menedżer, albo od lat zarządzasz dużymi zespołami i masz wrażenie, że „nie wyrabiasz na zakrętach” – być może właśnie zapisy naszych rozmów w formie artykułów okażą się dla Ciebie wartościowe.

W oparciu o nasze doświadczenia – zarówno w zdrowych, jak i mniej zdrowych organizacjach – postaramy się odpowiedzieć na pytanie, jak zarządzać mądrze: w oparciu o praktykę, sprawdzone metody i realia funkcjonowania w międzynarodowym środowisku.